Kategorie: Wszystkie | Moje zdjęcia
RSS
czwartek, 31 stycznia 2013

TEN WIERSZ WYGRAŁ I MIEJSCE

W KONKURSIE "MIŁOŚC NA KAŻDĄ POGODĘ"

ORGANIZOWANYM PRZEZ FUNDACJĘ "OSCAR" 

 

Rynny zbieraja srebrne krople deszczu.

Na nogach zielone gumowce.

Idę korytarzem miłości

utworzonym  z liści.

Słońce chowam do głębokiej kieszeni.

Szukam miłości.

Miłości na każdą pogodę.

Zielona, wysoka góra.

Wejdę na nią.

Poszukam radości.

Niech uśmiech we mnie zagości z zieloności.

Poszukam jeszcze innego dnia w kalendarzu

i odnajdę w nim miłość na każdą pogodę.

Nie ważne czy za oknem deszcz

smutek i tęsknota.

Radość i trwoga.

Ja idę...

Z miłością odnajdę wszystko.

 

Poetka

 

19:18, agamorka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 stycznia 2013

Czekałam.

Serce me dudniło w rytm kafli rynku.

Biegłam pędem spadającego śniegu

i dopadłam Cię siostro moja.

Mą radość mierzyć można było

głośnością mego krzyku.

Ulice zapełnione ludźmi skupiły wzrok na nas.

A ja w radości skakałam i tuliłam.

 

Nie umiem opisać kochani co dziś czuję.

Ten wieczór pełen wierszy,

te chwile.

Brakło tylko zabawy na  śniegu i spacerów,

jak wtedy.

Ta ciemna noc,  flesze, radość.

Dziś tak samo.

Minęło tyle dni.

Tyle nocych zarwanych głośnym dźwiękiem telefonu:

POMOCY!

Kazdy z nas miał chwile dla drugiego.

Nikt nie został posadzony na krawędzi ulicy.

Wy, moje kochane rodzeństwo daliście mi siłe

wytrwać w chorobie, w smutku

wspieraliście gdy z radości łzy leciały.

 

Ta noc.

To dla mnie jak nowe życie.

Isunia, ty nigdy nie będziesz sama.

Ja jestem obok Ciebie.

Wiesz, że me ramię czeka na twe łzy

mimo iż wiem, jaka jesteś twarda.

Pawełku, ty wiesz jak często mówie Ci,

 że Cię kocham.

Mój starszy brat to Maciej.

Tobie zawdzięczam to słońce, tą muzykę,

która zabiera mnie w inny świat

i to, że wkońcu mam starszego brata.

 

Dziś dzięki Wam miałam łzy radości w oczach.

Dzięki Wam zrozumiałam,

że żyć trzeba bo Was mam.

Uwierzyłam, że w człowieku człowiek jest.

Trzeba tylko odnaleźć tą część.

Ja już odnalazłam.

Ta miłość, ta przyjaźń.

Jej nikt nie rozdzieli.

Tyle dziś powiem Wam.

 

Poetka

 



22:29, agamorka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 stycznia 2013

Cicho.

Tak w ciszy odeszłaś.

Samotnie.

Żadnych słów.

Żadnego wyznania.

Nie wołałaś o pomoc.

 

Żyłaś  jak umiałaś.

Odeszłaś.

Zostawiłaś po sobie smutek w sercach.

Zapamiętamy twoje serce, Twoją twarz.

 

Płaczemy, szlochamy, krzyczymy

Bo niezrozumiałe jest dla nas Twoje odejście.

Matka i Ojciec schowali się w kąt tęsknoty

I nadziei spotkania Cię znów w tamtym świecie.

Córka i syn proszą o wskazanie drogi na życie.

Drogi bez błędów.

Mąż dziś jest przy Tobie w tej ostatniej drodze.

 

My wszyscy tu zebrani łączymy się z Tobą.

Edytko! Wiemy, że teraz jest ci dobrze.

Wiemy, że jesteś szczęśliwa i to nas wszystkich trzyma.

Nie wolno się obarczać.

Nie wolno na barki swoje brać Twojego odejścia.

 

 

Ty wybrałaś dalszą drogę swą.

Ty podjęłaś decyzję.

Nie zalewajmy się smutkiem.

Żyjmy!

Światło świeci w tunelu

Widzisz je?

Edyta już za nim podąża.

A ty porozmawiaj z Aniołami

Zapytaj dziś lub jutro co u niej.

On widzi wszystko

I odpowie Ci, że radość w jej sercu jest.

 

Podnieśmy głowy do góry.

Pomóżmy jej dalej iść swoja drogą.

 

Kuzynka Agnieszka z rodziną



19:06, agamorka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 stycznia 2013

 

Moja babcia Mila

 

Ta kochana osoba

Emilia ma na imię.

Kocha ptaki siadające na parapecie

I zielone duże kwiaty.

Jej dom miłością kwitnie.

Każdy lubi do niej przychodzić.

Kawa na stole zawsze gości

I ciasteczka w miseczce.

 

Babcia to nasza siostra.

Moja matka i przyjaciel.

 

Poetka

 



17:06, agamorka
Link Komentarze (1) »
środa, 16 stycznia 2013

Tak nagle.

Nie wiem skąd.

Świat zamilczał.

Krzyczał mój tata.

On nie żyje!

Podniosłam się ...

wstać już nie umiałam.

Straciłam znajomego.

Milczałam wpatrzona w ekran.



A dziś tak nagle myśl mnie przeszła.

Muszę napisać słów parę.

Tragedia.

Serca krwawią.

Rany.

Dziś każdy z nas pamięta tamten dzień.

Tyle ciał.

Tyle niewyjaśnionych zdarzeń.

Tyle prawd i kłamst zabranych do grobu.

Tyle łez.

10 kwietnia 2010 roku.



Nikt z nich nie prosił o śmierć.

Kto ich dziś doceni?

Wystarczyło umrzeć by stać się bohaterem.

 

Poetka

 







 

 

22:39, agamorka
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 14 stycznia 2013

Czasami wole jak nie piszesz.

Nie poruszasz wtedy mojego serca.

 

Czasami tęsknię za Twoimi słowami,

Za uśniechem ze skromną minką.

 

Innego dnia martwię się,

gdy nic nie wiem co u Ciebie.

 

Me serce nadal opętane.

Pisać mogę z Tobą do białego rana,

lecz gdy Cię widzę:

słów nie umiem poskładać.

 

Wolałabym mówić bez słów.

Może wtedy byś zrozumiał

co dziś czuję,

co wtedy czułam...

 

Poetka

 

 

 

 

20:06, agamorka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 stycznia 2013

List obrazem.

List bez słów.

Ostatnie podrygi pędzla.

Namalowałam słowa.

Jutro wam pokażę.

Dziś już nie mogę.

Zasypiam.

Odpływam.

Zatapiam się w nocnej gromadzie myśli.

Pozwólcie, że odejdę.

Namaluję sen i podpiszę słowami.

Innymi niż zawsze...

 

Poetka

 



 

 

 

 

22:58, agamorka
Link Dodaj komentarz »

I powrócę tam...

Dokończę gotować moja ulubioną zupę.

 

Pisał list na piasku przed domem.

Zatapiał pióro gołębie w studni z wodą.

Tańczył pomiędzy pszenicą a żytem.

Śpiewał grając na strunach trawy

zerwanej w ogrodzie.

 

Bo kiedy mnie już nie będzie

zapomnie o mnie świat...

Nie!

To wcale się nawet nie stanie.

To gołębie przyniosą moje słowa.

Rozwieje wiatr nad morzem.

 

P.S powrócę tu...nic więcej nie powiem

 

Poetka



22:43, agamorka
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 stycznia 2013

Pytasz jaka jestem?

Odpowiem ci, lecz tak naprawde sama nie wiem.

Mogę porównać mnie do tej szkatułki,

którą wyrzuciło morze.

Ktoś podniósł ją i schował.

Zakopał w piachu.

Na niej wyrył globus,

miejsca gdzie mówili do niego

lecz słów nie pojmował.

Dziwne na niej słowa i obrazy.

Szkatułka, w której tyle schować się może.

Skarby, myśli, samotność i radość.

Szkatułka, której ci nikt nie zabierze.

Coś dla ciebie, na wieczność.

Ona taka jak ja.

Otwiera się i zamyka.

Szkatułka w brązowym kolorze.

 

Poetka

 



 Fot. Aneta Szamreta

 

08:25, agamorka
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2