Kategorie: Wszystkie | Moje zdjęcia
RSS
piątek, 30 listopada 2012

Szukałaś szczęścia

Juz jest

Małe pudełeczko a w nim

diament

maly kamień

a tyle w nim szczęścia.

 

Odnalazłeś go na wielkiej górze

gdy ja już nie istniałam.

Żył tylko on.

Polerowany szumem wiatru.

Całowany Twoim dotykiem.

 

Mówiłeś do niego

myślałeś, że to ja.

Rozmawiałes

jak kwiat podlewałeś.

To ja w Twoich rękach.

 

To ja byłam diamentem w Twoim śnie.

Nie oszukuj się.

mnie już nie ma tu.

 

Poetka





 

 

 

23:45, agamorka
Link Dodaj komentarz »

 

Jestem tu gdzie ty

na przystani światła

tam gdzie drzewa się rodzą

gdzie serca odnajdują drogę.

 

Urodziłam się by żyć.

By trwać i walczyć.

Jestem by świat poznawać

jego drogi i zakamarki.

 

Jestem by dzielić z Tobą to co mam.

Dziś  będzie to kromka chleba.

Jutro mleko, woda i wino.

Urodziłam się dla Ciebie.

 

Jestem tu obok.

Będę budzić Twoje sny.

Będę wodę podawać Ci

bo Ja, żyję dla Ciebie.

 

Poetka

 



 

 

23:34, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Ostatni list

Słowa

marzenia pisane

myśli malowane

 

Z dnia na dzień

nowe sny

brak tchu

 

realia słow

chodzących za nami

rzeczywistość  pochłonięta innymi myślami

 

Zapomnij,

zachowaj w myślach

idź dalej

choć ty nie poddawaj sie...

 

Poetka

 

11:37, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Pozostana tylko wraki z zakochanych ciał.

Czas rujnuje nas.

Listy, słowa,

czarno białe obrazy przed oczami.

 

Juz nie ma kolorowych świateł

Wszystko pogasło na ulicach.

Wszystkie myśli ugniecione

w błocie poprzednich gumowców.

 

Mistyczne przejścia obrazów

jak w kalejdoskopie.

Wszystko zmieniające sie w nic.

W nic lub w coś

co dla nas nie jest jasne.

 

Poetka



 

11:01, agamorka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 listopada 2012

 

 

Proszę  Pana

- czy Pan?

Nie, ja nie!

A Pani?

-ta Pani, też nie.

 

No to kto?

Dziś nikt!

Jutro też nikt.

A za tydzień?

 

Dobre pytanie.

 

Poetka

 

 

23:32, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Oddałam ostatnie me złoto

Oddałam mą suknie z błota

oddałam ostatni kawałek chleba

choć głodna byłam.

 

Oddałam ma nadzieję

co matką nazwałam.

Nie pytaj dlaczego.

 

Od dawna stąpałam nago

dotykiem rosy na stopach

...

A teraz zasypiam.

Pozwól mi odejść.

 

Poetka

 

22:10, agamorka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 listopada 2012

Pociągiem do nieba

a potem przesiadką dalej.

Po torach bez oddechu

poruszam się.

 

Długie szyny dążące do nikąd.

Wciąż proste

A na nich wielka lokomotywa.

 

Wszystko w kolorze szarości.

Obłędności.

Pociąg, który zawiezie nas do miłośći

już na peronie czeka.

Zaraz odjeżdża.

Wsiadamy?

 

 

Poetka



16:39, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Ona.

Taka skromna i drobna.

W białym puchu ubrana

tęczą przepasana

kochanka poety.

 

Poezją napędzana.

Kwiatami obsypana.

wiernością zalana

Kochanka poety.

 

W dumie uniesiona,

że to tylko ona

jego ma.

Kochanka jak każda inna

lecz ona należy do niego

do poety.

 

Poetka



 

15:30, agamorka
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 listopada 2012

Czy z moich wierszy

można zaśpiewać poezję spiewaną?

Namalować obraz do ramy?

Nie to pomyłka.

O rany!

 

Czarnobiały obraz z czerwoną różą.

Obok czarnobiale stringi.

A ja nucę,

Melodie do wierszy mych.

Do nowego powstania.

Do nowej epoki.

Epoki młodego w dawnych czasach.

 

Każdy początek to koniec czegoś.

Nowej siły

obrazu bez ramy.

 

Dzwięki gitary

choć wcale grać nie umię

prowadzą mnie do świata odległego.

Dotykaj mnie jak strun

Dotykaj jak farb i pędzla

Dotykaj jak lnu

w poezji śpiewanej...

 

Poetka

 





 

 

17:39, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Jeszcze nie tak dawno trzymałeś mnie w swoich ranionach.

Było to dziś.

Dzień krótki radosny.

Zabolało gdy powiedziałes o niej.

- Już wiem, gdzie ona mieszka(...)

Serce me zapłakało.

Wiem, że ci wolno.

Lecz mi też, odejść z tego świata.

 

Nikt nie zabroni mi.

Nikt mnie nie powstrzyma.

Dla Ciebie zostawię tylko list

w miejscu gdzie kiedyś

powiedziałaes mi, że mnie kochasz.

 

Czekaj!

Może zdążysz mnie jeszcze zobaczyć.

Może zdążysz jeszcze zadzwonić.

Napiszę, że zabieram naszą miłość ze sobą.

Przeczytasz-zobaczysz.

Przeczytasz-ocenisz.

 

Poetka

11:48, agamorka
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7