Kategorie: Wszystkie | Moje zdjęcia
RSS
środa, 26 czerwca 2013

Opuszczam właśnie noc z kubkiem gorącej herbaty.

Zamykam jeszcze balkon.

Uchylam lekko okno,

odsłaniam zasłony.

Chcę widzieć gwiazdy i księżyc.



 

Chcę widzieć na niebie to, co malują Anioły.

Zanim zamknę oczy chcę jeszcze ułożyć

słów parę.

Zamknąć wszystko w kopercie nocy.

I odejść.



Zasnąć tylko na chwilę.

Tak jak to robię każdej nocy.

Na chwilę, bo szkoda snu na tak piękną noc.

 

A więc, zasłaniam już zasłony

bo sen przyszedł.

Zawitał, przyjęłam go.

Lecz czy zasnę?

Nie wiem jeszcze.

 

Napiszę później...zasnęłam już

 

Poetka



 

01:14, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Szeptem mów do mnie.

Nie głośnym słowem.

 

Mowę zmieniaj w obrazy

maluj jednym pędzlem.

Jednym kolorem.

Nie mieszaj barw światła jedynego.

 

Olejowe, plakatowe

niech spoczną na różnych półkulach.

 

Choć dręczą pędzel

i pot ścierają z czoła.

 

Niech zamachem pędzla świat okrążą

niech malują prawdę wysnutą z włosia.

 

Poetka



 



00:59, agamorka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 czerwca 2013

Idę bez parasola

mimo iż ulewa.

 

Nie jem mimo

iż jestem głodna.

 

Zatrzymuję się pod filarami mimo iż wiem,

że za chwilę piorun tam zawita.

 

Przytulona do ściany koryta

obejmuję ją i czuję się syta.

 

Zdejmuje brudne gumowce

by wszystko zacząć od nowa.

Idę boso.

Jestem czysta.

Nowa.

 

Potykam się o wodę w studni i znikam...

 

Poetka



23:44, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Dzwoniły kwiaty dzwonami przechodząc obok mnie.

Maki rozsiewały zapach

idąc tuż obok.

 

A ja szłam.

Ciągnęłam życie za sobą

jak dziecko worek z butami.

Szłam bo iść trzeba.

Walczyłam i trwałam.

 

Dziś kwiaty śpiewają ze mną.

Rozmawiają o braku wody

a ja daję im nadzieję mówiąc,

że jutro spadnie deszcz i znów odżyją.

 

Poetka

 

Kwiat w hotelowym parku

 

 

22:50, agamorka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 czerwca 2013

Brzmienie ciszy.

 Nastała.

Tak szybko i nagle

z minuty na minutę.

Zaświeciły latarnie.

W oddali słychać było dźwięki

"Dużego Kościoła" wzywającego do modlitwy.

A ja stałam pod drzewem nieruchomo.

Oglądałam ciszę.

Dostrzegałam nocnym okiem to czego nie widziałam za dnia.

 To, czego szukałam wiele razy.

Odnalazłam ciszę i jej brzmienie.

To mi na dziś wystarczy.

Poetka

 

Zdjęcie wykonał Pan Bogdan Adamus mieszkaniec Kamiennej Góry

19:05, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Tak często szłam tą ulicą.

 Zaśnieżoną.

Mokrą.

 Białą.

Czasami przechodził obok mnie pies z kulawą nogą

innym razem widywałam ludzi z zaśnieżonymi kapturami.

 A ja szłam.

Krok za krokiem spoglądając na moje miasto.

 Pod czapką spocona głowa,

 na twarzy tusz spływający z oczu i te łzy,

które tyle wtedy znaczyły...

 

Poetka

Zdjęcie wykonał Pan Bogdan Adamus mieszkaniec Kamiennej Góry

18:53, agamorka
Link Komentarze (1) »

Z WIELKIM SERCEM DLA PANA BOGDANA ADAMUSA

 

 

Z sercem dla serca

wyciąga dłoń

nie patrząc na słowa zazdrości.



Człowiek, którego wcześniej nie znałam.

Odnalazł mnie pomiędzy wersami.

on, jak namalowany obraz wschodzącego słońca.

 

Pomiędzy nocą a dniem

krąży z obiektywem pod pachą

utrwalając to, co dla innych tak ważne.

 

Dziś kolejny raz przypomniał mi, że warto.

Wciąż warto walczyć i trwać,

że warto powracać na stare runo

wschodzące i zakwitające.

 

Na żółtym moście

w brzmieniu ciszy stanę,

porwę to co dla mnie najważniejsze w tej chwili.

 

Być tu, coraz bliżej...

 

Poetka

 

Zdjęcie wykonał Pan Bogdan Adamus z Kamiennej Góry

 

16:55, agamorka
Link Komentarze (1) »
piątek, 21 czerwca 2013

Co rano jak i co wieczór

sięga po nią.

Pod ręką z nią chodzi.

Zabiera wszędzie ze sobą.

 

Zasiadają razem przy jeziorze

na starym kamieniu nieruszanym już od lat.

Rozmawiają, żalą się sobie.

 

Otwiera on księgę dość grubą na wybranej stronie i czyta.

I znów powtarza:

- widzisz, ona do mnie mówi.

 

Tak co wieczór i co rano.

Szymborska ze mną dziś jadła śniadanie

i mówiła o kwiecie paproci...

a wczoraj opowiadała o śnie starego żółwia.

I tak jak co dzień.

 

Tak z nadzieją, matką Wisławą przy boku

trwa.

On, skromny poecina ze wsi niewielkiej.

 

Wielu jest takich jak my,

ja zazdoszczę jemu,

 że właśnie z nią

rozmawiać umie.

 

Poetka



 

 

16:40, agamorka
Link Komentarze (1) »
środa, 19 czerwca 2013

Chciałabym być tą gruszką,

którą właśnie trzymasz w ustach.

Pięknie obejmujesz ją i podgryzasz.

A ona pomiedzy

 językiem a podniebieniem.

Chciałabym poczuć taki dotyk.

 

Chciałabym być owocem z pestkami.

Chciałabym byś między zębami przeplatał

mną jak nią...

gruszką...owocem pożądania.

 

Poetka

 

20:23, agamorka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 czerwca 2013

W samochodzie Twoim zostawiłam moją pomadkę.

Na lustrze pocałunek

Na pościeli Twojej mój zapach

a w Tobie serce moje.

Na stole,

na talerzu ze śniadaniem

KOCHAM CIĘ.

 

 

Zacznij dzień spokojnie

i o mnie śnij...

Jestem, będę.

 

Już więcej nie zobaczysz na policzku mym łez.

Obiecuję.

Zabierz mnie tylko w krainę Twoich dni

PROSZĘ.

 

A ja... tak sobie pomyślałam

uplotę kosz kwiatów dla Ciebie.

 

Porwę cię do krainy kolorowego płatka

już na zawszę...



Poetka



Jak dobrze mieć przyjaciół...którzy twe serce rozumieją



 

23:48, agamorka
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3