Kategorie: Wszystkie | Moje zdjęcia
RSS
piątek, 19 września 2014

Zrzuć łachy
niech nagość twa sparaliżuje ciało
lekko i winnie
wij się ostatnimi siłami
do brzegu
na tratwie z liści
przymknij oczęta
odpocznij

zasłużyłeś na chwilę oddechu
pomiędzy kłamstwem a prawdą
otaczającego świata

już płyniesz?
nie zapomnij narysować szlaku
patykiem na wodzie

nie zapomnij zostawić pocałunku na konarach
odbiorę go jak już ochłonę
jak na razie
napiszę list do ciebie na niebie
nie mam przy sobie papeterii w kwiaty
nie mam nawet pióra

mam też tylko drewniany patyk
i niebo dla zabłąkanych
tam znowu się odnajdziemy
jak wczoraj...

Agnieszka



19:32, agamorka
Link Dodaj komentarz »