Kategorie: Wszystkie | Moje zdjęcia
RSS
niedziela, 22 czerwca 2014
Zejdź z mych myśli
Zejdź z oczu moich
Przestań być ciężarem dla nas

Kłamco, złoczyńco
łgarzu skończony

...
...
gdybym umiała to w słowach ująć...
głośno bym krzyczała

...
tylko lampy widzą
brak nas na ulicach
...
tylko serca nasze wiedza
jak bardzo
i do czego nas potrzebowałeś

Okłamałeś!
Tyle lat udawałeś!

kazałeś potulnie jak owieczkom
w wytyczonym polu się poruszać
...
gdybym umiała cofnąć czas
...
dziś bym cię nie znała
i poznać nawet nie chciała

Agnieszka
20:34, agamorka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 lutego 2014

przegadały mi Anioły

mam ich kilka

że płacz nic nie pomoże

już drugi dzień tygodnia

a ja nadal leżę

 

nie zakasałam rękawów

nie ruszyłam do przodu



gorączka słów powala z nóg

a ja zrodzona do życia jestem

nie do odejścia

 

nie tak wcześnie Anioły mówiły

nie teraz...

bo Anioła masz obok siebie

i jemu potrzebna jesteś

 

oddaj serce i siłę dzieciom swym

nie po to Tobie życie dano

byś teraz odchodziła

Poetka

23:11, agamorka
Link Dodaj komentarz »

wróćmy po godzinach

w otchłań zielonych ścian

długim korytarzem milczenia

przejdźmy do rzeczywistości

 

nie wyborem a przymusem

zapomnijmy o białych frezjach

schowajmy twarz pod parasolem

stańmy się w sobie dla siebie słońcem

choć z sercu i za oknem szaruga

 

po godzinach zapomnimy

o deszczu i łzach

przestrzenie nie będą już nam obce

a on

i ona

zatańczą w jednym balecie

przed lustrem...



 

22:39, agamorka
Link Dodaj komentarz »
środa, 29 stycznia 2014

Stary, zmarznięty...
Samotny, skromnie odziany.

W mrozie samotności
Trwa
To jest mu dane.

Otulony ciepłem serca idzie przez zycie
To nie on nie widzi nas.
To my czasami nie chcemy jego widzieć.

Brutalna prawda społeczeństwa
Ignorancji i bezradności.

Wyciągnijmy dłoń.
Podarujmy im słońce i uśmiech.
Nie bądźmy obojętni!

http://gazetaregionalna.pl/

12:41, agamorka
Link Komentarze (1) »
sobota, 25 stycznia 2014

 

Do tablicy proszę
Nie, możesz odpowiadać z miejsca
Burczenie pod nosem starego nauczyciela
wyprowadza mnie z równowagi

Dziwny uśmiech pod nosem uczennicy
zawinął wąsa
zaraz pytanie zada
lecz nie dostanie odpowiedzi

czy zawsze pytanie musi mieć odpowiedz?
czy  zawsze mimo nieprzespanej nocy muszę się uśmiechać?
Mówi coś do mnie lecz wcale go nie słyszę
lub słuchać nie umiem

nieśmiało przechylam się z nogi na nogę
poprawiając białe mankietniki
Podlej kwiaty bo wysychają na parapecie
i zetrzyj tablicę moje dziecię.



 

23:22, agamorka
Link Dodaj komentarz »
Czasami doskwiera mi bieda
głodu czystego sumienia
Czasami jestem szara jak ta
mysz kościelna

dzielę się ostatnim okruszkiem chleba
przemykam nocnymi ulicami
w poszukiwaniu dalszego jedzenia
byłam i będę
...
Taka sama bo wcale nie inna
biedna lecz jednak wierna
przeszłości i wspomnieniu
o okruszku chleba
WSPOMNIENIA
23:07, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Zidentyfikowałam się dziś z krą lodową
była poszarpana tak samo jak moje ciało
jak zerwana skóra
rzucona na wodę

Przechodziłam tuz nad nią
szłam mostem długim
wciąż z nią rozmawiałam
pytałam czy jej nie zimno

Chciałam ją zaprosić na herbatę
lecz sama nic centa nie miałam
Umówiłyśmy  się na za tydzień
Wtedy pójdziemy na kawę.



 

22:50, agamorka
Link Komentarze (2) »
czwartek, 24 października 2013


Tęsknię
W myślach stąpam boso
 
po twoim ciele...


Idę delikatnie podpierając się
dłonią o Twe ramiona

Moczę usta w święconej wodzie Twojej
Drogę oświecają mi oczy Twe otwarte

Podążam
Tęsknię

Żegnam bezdroża
wschody i zachody słońca

Na mnie już pora
wylać żale spóźnione

Żal to za mało
Ale pora na mnie

Zamknąć ostatnią kartkę pamiętnika
 
Poetka
Zdjęcie: Miasto na wzgórzach


Tęsknię
W myślach stąpam boso
po twoim ciele

Idę delikatnie podpierając się 
dłonią o twe ramiona

Moczę usta w święconej wodzie Twojej
Drogę oświecają mi oczy Twe otwarte

Podążam
Tęsknię

Żegnam bezdroża
wschody i zachody słońca

Na mnie już pora
wylać żale spóźnione

Żal to za mało
Ale pora na mnie

Zamknąć ostatnią kartkę pamiętnika


Zdjęcie Bogdan Adamus
Zdjęcie  wykonał    Bogdan Adamus
18:56, agamorka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 03 października 2013


 Ta noc była taka inna,
szczególna, jak namalowany obraz.
Wszystko trwało chwilę a jednak jak wieczność...

Zasnęłam w objęciach napotkanego uczucia.
Podarował mi skrawek swojej poduszki do zaśnięcia.
A ja wtuliłam się w niego jak bezdomna gwiazda.

Trwałam tak do rana
aż nie zadzwonił telefon...

Ktoś inny szukał już schronienia.
Oddałam, bo tylko na jedna noc
rezerwacje miałam.

Spotkam go znowu.
Gdzieś, kiedyś
lecz nie dzisiaj.

Dobranoc...a jutro rano powiem dzień dobry

 



23:01, agamorka
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 września 2013
nie wiem co począć...
napisała palcem na szybie
rozdmuchała parę
zachwiała równowagę
na pograniczu sensu i jego braku

Rozniosła mgłę i podzieliła na ćwiartki.
Rozterkę rozmyła
A czy pomyślała o Aniele
co obrazy dla niej malował?...

Zasnęła na parapecie.
Po policzku spływał jej pot tęsknoty...
 
Poetka 

08:10, agamorka
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 41