Kategorie: Wszystkie | Moje zdjęcia
RSS
niedziela, 11 sierpnia 2013

Grosik szczęścia zawieszony na łańcuszku

grosik znaleziony w piasku pod ławką w parku.

Całkiem przypadkiem.

Tak jak przypadkowe jest chwilowe szczęście

i chwilowe zaśnięcie na wieki.

 

Wszystko chwilowe.

Tak jak i tylko chwile obiad na stole jest gorący.

Tak jak tylko przez chwile kawa ma swoją temperaturę.

Tak jak tylko przez chwilę czekam na Ciebie

a potem zasypiam.

Oddalam się w ciepło nocnej pierzyny.

Zapach lekkości unosi mnie w chwilę przypadkości.

Bo nie zawsze wszystko jest zaplanowane

bywają też przypadki...

bycia

zaśnięcia

miłości

 

Poetka



13:56, agamorka
Link Dodaj komentarz »
piątek, 09 sierpnia 2013

Bo na cholerę ja wszystkim potrzebna

skoro inaczej robię.

Bo na cholerę czyjeś gadanie,

czasu marnotrawienie, trwanie i dbanie.

 

Bo na cholerę mieć swoje zdanie?

Bo po co żyć, życiem swoim.

Prostym lecz i zagmatwanym.

 

Po na cholerę ja komu potrzebna

skoro tylko długopisem pracuję.

Bo na cholerę ci ja potrzebna

Skoro każdy z nas ma i tak swoje życie.

 

Poetka

 



22:46, agamorka
Link Komentarze (1) »
środa, 07 sierpnia 2013

Nocą gwieździstą

we łzach i pocie.

W zakrętach i słocie

pędzę do Ciebie mój Aniele.

 

Przez las

przed siebie.

Nie oglądając się wstecz.

 

Już bliżej niż dalej mi do szczęścia.

Siedząc na Twoim parapecie

będę gwiazdy liczyć, kiedy Ty

już klucz do drzwi naszych

w dłoniach trzymać będziesz.

 

Tylko krok nas dzieli

by zasiąść ze mną do stołu naszego.

By toast wznieść za szczęście nasze.

Za miłość i pożądanie.

 

Dziś Ja tu jestem.

Dziś tu zostanę.

Dziś tulić się będę do Ciebie noc całą.

 

Poetka

 



 

23:29, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Nie naśmiewaj się z mojej ciszy.

Z mojej samotności w mrowisku.

Pragnę w milczeniu porozmawiać z samym sobą.

W ruinach zamku starego.

Na wodzie płynącej pod prąd.

 

Kamienie otoczą mnie ciszą zabłąkaną

a cienie drzewa na uboczu ochronią sobą.

Nie będę sama mimo samotności.

Nie będę dla innych

z litości.

 

Krokiem ciszy odejdę w cień.

Cofnę się na chwilę

w sekundę przeszłości.

 

Na głowę białą chustę założę

wtopię się w ruiny myśli nieskończonych.

 

Poetka





02:08, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Wspomnienie tylko pozostało.

Przykrymi barwami zawiało.

Spuszyło marzenia,

plany i to,

co w sercu było.

 

Dziś tylko milczenie

Słowa zrozumiało.

 

Wyobraź sobie, że to było wczoraj.

Te radości, te śmiechy nocy minionej.

Te spacery w cieniu nocy

z wiankiem kwiecistym na głowie.

 

Pamiętasz te skamieniałe wspomnienia?

Te groby i to, co teraz już pewnie nie ma.

 

Pamiętam twój wzrok na mnie skupiony

polny kwiat w dłoni trzymany

i słowa mówione łzami Twymi.

"Ty na zawsze mą będziesz..."

 

Tak się nie stało.

Wspomnienie tylko pozostało.

I jeden kolczyk w czerwonym pudełku...

 

Poetka





01:43, agamorka
Link Komentarze (1) »

Plaża bez piachu i cienia.

Bez obrazy i westchnienia.

 Plaża bez słowa widzianego

Plaża bez pyłu wietrznego.

 

Samotność w gruzach patrioty

Samotność ta nie zna cnoty.

Samotność w ruinach

kościołach i klasztorach.

 

Przeszłość ta skłoniona

do obrazy i wspomnienia.

Do wszelkiego wyrzucenia.

Do miłości pogodzenia

i do serca naruszenia.

 



W modlitwach skłamanych

do ukłonu odziany.

Do wszelkiego co dane Tobie

mi już nie będzie darowane.

Poetka



01:25, agamorka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 01 sierpnia 2013

Którędy
do jedności
do zrozumienia?
Ulice nazwane rzeczywistością.

Którędy
do wczorajszego wspomnienia?
Do parku z imieniem przeszłości.

Którędy
do punktu rzeczywistego
by nie zawalić puszek
ułożonych do wyrównania wysokości.

Którędy do szlaku myśli odwróconych?
Którędy do szarości?
Którędy do przeszłości
gruzowiskiem?

Czy kiedyś ten labirynt  się skończy?

Poetka

23:57, agamorka
Link Dodaj komentarz »

Dlaczego ja?

Samotnie

tylko w towarzystwie kraciastej koszuli

krokami ku (powietrzu).



Delikatnie trzymając dłonią zebrany materiał

a drugą otwierając drzwi balkonowe łykam

co  zawieje.

 

Podnoszę dłonie by dotknąć nieba

i nie chcieć już nic więcej.

 

Otwieram kraciastą koszulę

owiewam spocone ciało

po dotknięciu Twym.

 

Jesteś w moich snach.

Nie pytaj dlaczego?

Ja tak po prostu mam...

 

Poetka

 



01:30, agamorka
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 lipca 2013

Odnajdę, choćbym miała szukać jej dzień cały.

Wbiję pale w lekki piach i zbuduję dom.

Taki bez cegieł, bez echa i pustki.

Z mewami będę latać nad oceanem.

Odejdę tam gdzie nikt nie mówi,

że stąpam po jego trawie.

Gdzie znajdę zrozumienie i duszę swą.

 

Ucieknę na moja wyspę marzeń

ciszą zwaną.

Tam gdzie słowa me śpiewane,

są dla ptaków zrozumiałe.

 

Gdzie w nocy spać nie trzeba

a w dzień

żyć prawdą, nie duszonym słowem.

Poetka





 

00:30, agamorka
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 lipca 2013

Będę stopami przewracać piach na plaży

obok mostu żółtego.



Będę przez lornetkę oglądać gwiazdy.

Leżąc na kamieniach 

oglądać będę miasto moje.



Zasiądę tam.

Dziś, tak jak wtedy

będę liczyła zapalające się światła.

Gasnące uliczne latarnie.

 

Będę słyszeć tuż obok mnie

kroki zakochanych przechodniów.

 

Ptaki lądujące na wodzie.

Rechoczące żaby.

Stukot kół.

Warkot silników samochodów.

Szum liści spadających z drzew.

Bicie mego serca

i radość jaką mi dano

mieszkając tam.

Żyjąc i dorastając.

A dziś...

dano mi szansę powrotu

i stąpania tam, gdzie wszystko porosło już mchem.



Poetka

 

 

23:40, agamorka
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 41